Site Loader

Max Czornyj przyzwyczaił swoich wiernych czytelników do znakomitych kryminałów, które czyta się z zapartym tchem, próbując wraz z ich bohaterami rozwikłać zagadkowe zabójstwa. W przypadku książki “Sanatorium Zagłada” (https://www.taniaksiazka.pl/sanatorium-zaglada-max-czornyj-p-1553016.html) pisarz zmienia nieco swoje modus operandi opowiadając historię o zagubionym człowieku i miłości rozkwitającej mimo niesprzyjających warunków. Tym, co łączy te dwie zdawałoby się przeciwstawne ścieżki w twórczości Czornyja, jest mistrzowski styl, który zachwyca niezależnie od obranej tematyki.

Czy życie w nierealnej rzeczywistości może być ucieczką przez grozą wojennej codzienności?

Główny bohater powieści nazywa się Lew Wilcek. To mężczyzna, który nie zdaje sobie sprawy, w jakich czasach przyszło mu żyć. Choć trudno w to uwierzyć, nie ma on pojęcia o nowoczesności i uważa, że w Europie wciąż panuje belle époque. Jest to spowodowane specyficznym wychowaniem, jakie odebrał. Dorastając w odosobnieniu, jako potomek niezwykle dawnego i szlachetnego rodu, był przekonany, że władza nadal tkwi w rękach ludzi wysokiego rodu – cesarzy i królów. Rzeczywistość jednak w bolesny sposób budzi go z tego pięknego snu na jawie. Lew zostaje aresztowany przez triumfujących nazistów. Niemcy słuchając go, biorą go za wariata i zamykają w Zakładzie dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie. Dopiero tam nasz bohater poznaje prawdę. Przekonuje się, że wszystko, co dotąd sądził o otaczającym go świecie to mrzonki.

Czy dawne ideały i wartości mogą zwyciężyć w czasach, gdy liczy się jedynie przetrwanie?


Ze względu na toczący się w głowie głównego bohatera monolog wewnętrzny, pełen wywodów natury filozoficznej, książka “Sanatorium Zagłada” może się wydawać trudna w odbiorze. Mimo to warto po nią sięgnąć, by przekonać się, jak wychowany w izolacji książę poradzi sobie z brutalna rzeczywistością II wojny światowej. Niewątpliwą zaletą tej powieści, zwłaszcza dla fanów historii osadzonych w czasach II wojny światowej, jest to, że autor pisząc ją inspirował się prawdziwymi wydarzeniami z przeszłości.

Post Author: Bartek